W Drodze Mlecznej odkryto czarną dziurę wielkości Jowisza

Kategorie: 

Źródło: Uniwersytet w Hildesheim

Astronomowie zdobyli dowody, które zdają się potwierdzać istnienie czarnej dziury o masie pośredniej, przemierzającej naszą galaktykę. Odkrycia dokonano z pomocą największego na świecie interferometru radiowego ALMA (Atacama Large Millimeter/submillimeter Array).

 

 

Oczywiście nie jesteśmy w stanie bezpośrednio zobaczyć czarnej dziury, ale najbliższe otoczenie zdradza obecność tych kosmicznych potworów. Specyficzne ruchy gazów pozwoliły naukowcom z Japońskiego Narodowego Obserwatorium Astronomicznego zlokalizować jedną z nich.

 

Badacze obserwowali dwie ogromne chmury gazu, położone około 26 tysięcy lat świetlnych od centrum Drogi Mlecznej. Dane uzyskane dzięki instrumentowi ALMA pokazały, że obserwowany gaz wykonuje nietypowe ruchy, zupełnie tak, jakby krążył wokół niewidzialnego obiektu.

Na podstawie tych zachowań obliczono, że gaz jest przyciągany przez ciało niebieskie o masie 30 tysięcy mas Słońca, lecz wielkością przypomina Jowisza. Co więcej, obiekt nie odbija światła. W ten sposób ustalono, że najprawdopodobniej mamy do czynienia z czarną dziurą.

 

Z dotychczasowych obserwacji wynika, że czarne dziury o masie gwiazdowej i supermasywne czarne dziury są powszechne w kosmosie. Wciąż jednak nie potwierdziliśmy istnienia czarnej dziury o masie pośredniej, która charakteryzuje się „średnią” masą, a potencjalnie odkryta czarna dziura wielkości Jowisza wpisuje się na bardzo krótką listę kandydatów.

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)