Teleskop kosmiczny Fermi prawie zderzył się z radzieckim satelitą

Kategorie: 

Teleskop Fermi - Źródło: NASA

Ponad rok po rozwiązaniu potencjalnie niebezpiecznej sytuacji, NASA zdecydowała się ujawnić to jak jednym manewrem uniknięto utraty wartego 690 milionów dolarów teleskopu kosmicznego Fermi. Wieczorem 29 marca 2012 pojawiła się niepokojąca wiadomość nadana przez zautomatyzowaną stację analizy ryzyka kolizji obiektów orbitalnych. Komunikat twierdził, że w ciągu tygodnia orbita teleskopu może się przeciąć z torem lotu niedziałającego radzieckiego satelity Kosmos-1805.

 

To solidne urządzenie waży prawie pół tony i zostało uruchomione jeszcze przez Związek Radziecki. Miało to miejsce w 1986 roku, a jego celem było monitorowania sygnałów marynarki wojennej.  Zarówno teleskop Fermi jak i Kosmos-1805 to statki kosmiczne poruszające się z prędkością względną około 43 tysięcy kilometrów na godzinę. NASA przyznała, że w czasie mijania się obiektów odległość między nimi miała wynosić jedynie około 200 metrów.  

 

Jednak wypadek, który miał miejsce na orbicie dwa lata przed tym incydentem, nie pozwala pozostawać optymistą.  Dokładnie 10 lutego 2009, na wysokości 788 km nad Ziemią doszło do kolizji radzieckiego satelity Kosmos-2251 i jednego z satelitów służących do głosowej łączności satelitarnej, Iridium-33.  Według prognoz odległość między nimi powinna wynosić około 580 metrów, ale okazało się, że były one błędne.  W wyniku kolizji na orbicie powstało około 600 fragmentów obu pojazdów.

 

Uczeni znając ten przypadek woleli dmuchać na zimne i postanowiono zmienić orbitę teleskopu.  W południe 3 kwietnia uruchomiono silniki korekcyjne i w wyniku tej operacji oba obiekty zostały rozdzielone do odległości około 10 km od siebie.

 

W ciągu 56 lat, które minęły od premiery pierwszego sztucznego satelity w 1957 roku, orbita ziemska została pokryta chmurą odłamków.  Specjalne służby śledzą trajektorię każdego obiektu większego niż 10 cm. Na orbicie w tej chwili znajduje się ich ponad 17 milionów obiektów, z których tylko 1700 to pracujące satelity.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen