Smuga pyłu ciągnąca się za asteroidą P/2010 A2 jest zaskakująco długa

Kategorie: 

Asteroida P/2010 A2 - Źródło: Teleskop Hubble'a

Dziwna asteroida P/2010 A2 to bardzo tajemnicze ciało niebieskie. Początkowo, gdy odkryto ten obiekt w ramach projektu LINEAR uważano, że jest to dziwaczna kometa w kształcie krzyża, wskazywał na to warkocz pyłu ciągnący się za nią. Potem okazało się, że jest to prawdopodobnie pozostałość po kolizji dwóch ciał niebieskich. Najnowsze obserwacje wskazują, że wspomniany warkocz jest znacznie dłuższy, niż wcześniej sądzono.

 

Niesamowita smuga pyłu płynąca za asteroidą P/2010 A2, ma długość mniej więcej 850 do 900 tysięcy kilometrów. Rozciąga się zatem na odległość prawie trzy razy taką jak odległość z Ziemi do Księżyca. Ustalono to dzięki nowym zdjęciom zrobionym teleskop WIYN(Wisconsin Indiana Yale), znajdujący się w Arizonie.

Kiedy astronomowie odkryta asteroida P/2010 A2 w 2010 roku, wzięli ją na początku za kometę.  Jednak wiele wyjaśniły obserwacje poczynione przez słynny Teleskop Hubble'a, który wykonał zdjęcia tego obiektu już miesiąc po pierwszych jego obserwacjach. Ustalono, że obiekt porusza się po orbicie wokół Słońca i znajduje się w głównym pasie asteroid pomiędzy orbitami Marsa i Jowisza.

Obserwacje za pomocą "Hubble'a" przekonały astronomów, że 3 do 5 lat temu doszło do zaburzenia struktury asteroidy P/2010 A2. To spotkanie doprowadziło do odparowania skał z jej powierzchni, a teraz chmura rozpylonego materiału pozostaje za nią niczym warkocz kometarny.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

To nie jest jedna asteroida,

To nie jest jedna asteroida, lecz trzy lecące jak w szyku bojowym. Dwie z nich są z materiału pochłaniającego światło i niewykrywalne wizualnie.

Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Umysł. To najlepsze źródło.

Umysł. To najlepsze źródło. Czy ma znaczenie czymkolwiek to jest? Analiza kształtu na to wskazuje, że istnieją jeszcze dwa ciała składowe tego układu, ale ich nie widać.. To oznacza, że mogę mieć racje. pozdrawiam
P.S. myślę, że należałoby zastosować alternatywne energetycznie urządzenie obserwacyjne...
Myślę też, że ów obiekt nie jest tym co się wydaje, lecz co naj,mniej dwoma  małymi czarnymi dziurami, które lecąc zasysają za soba kosmiczną materię... Układ potrójny?

Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

qwa jak sam nick wskazuje i

qwa jak sam nick wskazuje i sam sie nazywasz jestes uposledzoną na umyśle "qwa"... ale skoro lubisz czytać moje wypociny,to może zechcesz  skosztowac moich eksterementów jeszcze... może ci zasmakują...

Angelus Maximus Rex