Ciała niebieskie zwane centaurami mogą się okazać kometami

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Mniej więcej na początku lat siedemdziesiątych odkryto, że za Jowiszem i Saturnem znajdują się obiekty przypominające asteroidy. Z tym, że obiekty te nie pasowały do żadnej klasyfikacji a fakt, że ich peryhelium w większości przypadków przebiega w znacznym oddaleniu. Do dzisiaj prawdziwa tożsamość tych obiektów stanowi jedną z największych tajemnic astronomii. Być może w końcu udało się ją rozwikłać.

 

Dzięki obserwacjom dokonanym za pomocą należącej do NASA sondy kosmicznej Wide-field Infrared Survey Explorer (WISE) okazało się, że większość ze znanych centaurów jest kometami. Oznacza to, że obiekty te pochodzą z bardzo odległych części Układu Słonecznego.

 

Odkrycia dokonano przy okazji misji NEOWISE polegającej na wykrywaniu tak zwanych NEO (Near Earth Object) , czyli asteroidów oraz komet, które mogą się zbliżyć do naszej Ziemi. Udało się zrobić zdjęcia 52 centaurom i 15 z nich było kometami, które utknęły w grawitacyjnej pułapce, z której i tak zostaną prędzej czy później wystrzelone w kierunku Słońca lub wręcz przeciwnie.

 

Obserwacje w świetle widzialnym wykazały, że obiekty te są koloru niebiesko szarego. Poza tym okazało się, że jako komety obiekty te są ciemniejsze niż asteroidy, ponieważ jako brudne kule są często ciemnego koloru, co powoduje, że nie odbija się od nich aż tak dużo światła. Szacuje się, że dwie trzecie z centaurów to dawne komety.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen