Astronomowie poznali skład atmosfery dziwnej planety

Kategorie: 

Źródło: NASA

Zespół astronomów zbadał niezwykłą egzoplanetę, która jest hybrydą Ziemi i Neptuna. Z pomocą kosmicznych teleskopów Hubble'a i Spitzera udało się ustalić, że planeta posiadająca duży skalisty rdzeń zawiera atmosferę, składającą się głównie z wodoru i helu.

 

Gliese 3470 b orbituje wokół czerwonego karła Gliese 3470, który znajduje się w gwiazdozbiorze Raka. Planeta ma około 12,6 masy Ziemi. Dla porównania, masa Neptuna to około 17 mas Ziemi. Dzięki misji Kosmicznego Teleskopu Keplera wiemy, że w kosmosie jest wiele egzoplanet w takim zakresie masy, jednak dotychczas jeszcze ani razu nie mieliśmy okazji zbadać ich atmosfery.

 

Dzięki połączonej pracy kosmicznych teleskopów Hubble'a i Spitzera, astronomowie przeprowadzili badania spektroskopowe i ustalili skład atmosfery egzoplanety Gliese 3470 b. Okazało się, że zawiera ona głównie wodór i hel i jest pozbawiona cięższych pierwiastków. Z tego powodu, naukowcy twierdzą, że Gliese 3470 b bardziej przypomina gwiazdę, niż planetę.

Źródło: NASA/ESA/L. Hustak (STScI)

Fotosfera Słońca składa się w około 73% z wodoru, a resztę stanowi hel, nie wliczając tlenu, neonu, żelaza i węgla. Jowisz i Saturn, dwa gazowe olbrzymy, zawierają głównie wodór i hel, a także inne związki, takie jak metan i amoniak, wraz z cięższymi pierwiastkami. Tymczasem w atmosferze egzoplanety Gliese 3470 b, związki te są praktycznie nieobecne.

 

Przypuszcza się, że Gliese 3470 b była początkowo niewielkim skalistym obiektem, umieszczonym w środku dysku protoplanetarnego, mniej więcej w czasie gdy uformowała się gwiazda. Atmosfera planety mogła utworzyć się z tego samego pierwotnego materiału, z którego uformował się czerwony karzeł. To wyjaśniałoby, dlaczego w atmosferze egzoplanety, oprócz wodoru i helu, brakuje cięższych pierwiastków.

 

Możliwe, że Gliese 3470 b nie przybrała rozmiaru planet gazowych, ponieważ gwiazda rosła znacznie szybciej, a dysk rozpraszał się, więc pozostała na takim etapie rozwoju. Oczywiście są to tylko przypuszczenia, które być może zostaną potwierdzone dzięki przyszłemu Kosmicznemu Teleskopowi Jamesa Webba.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)