Astronomowie odkryli dziwny obiekt w kosmosie

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Z pomocą detektorów fal grawitacyjnych LIGO i Virgo odkryto obiekt astronomiczny, jakiego jeszcze nigdy nie obserwowano. Tajemnicze ciało niebieskie posiada większą masę od najmasywniejszych gwiazd neutronowych, a zarazem jest lżejszy od najlżejszych czarnych dziur.

 

W sierpniu 2019 roku, detektory fal grawitacyjnych zarejestrowały sygnał, wskazujący na kolizję gwiazdy neutronowej i czarnej dziury. Jednak masa lżejszego obiektu sugeruje, że wcale nie mieliśmy do czynienia z gwiazdą neutronową. Jak wynika z danych detektorów LIGO i Virgo, w kolizji wzięła udział czarna dziura o masie 23 mas Słońca i obiekt o masie 2,6 razy większej od Słońca.

 

Tutaj zdaniem naukowców pojawia się problem. Najmasywniejsza znana nam gwiazda neutronowa posiada 2,5 masy Słońca, natomiast najlżejsza znana nam czarna dziura posiada masę około 5 mas Słońca. Poszukiwania obiektu kosmicznego o masie pomiędzy 2,5 a 5 mas Słońca trwają od bardzo dawna. Czyżby nareszcie udało się tego dokonać?

Źródło: LIGO/Caltech/MIT/R. Hurt (IPAC)

Astronomowie nie mają pojęcia, czym jest ciało niebieskie, które w sierpniu 2019 roku zderzyło się z czarną dziurą. Wysunięte propozycje zakładają, że ów obiekt jest albo ultralekką czarną dziurą, albo ciężką gwiazdą neutronową, lecz nie powstała dotychczas żadna teoria, która mogłaby wyjaśnić ich powstanie i rozwój.

 

Jednak naukowcy biorą również pod uwagę, że detektory LIGO i Virgo mogły odkryć zupełnie nowy obiekt kosmiczny, którego roboczo można nazwać czarną gwiazdą neutronową. Po prostu nikt nie wie, z czym mamy tu do czynienia i nikt nie ukrywa zarazem, że rozwiązanie tej zagadki będzie sporym wyzwaniem.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen