Teleskop kosmiczny nowej generacji JWST jest już prawie ukończony

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Innowacyjny projekt polegajacy na wyniesieniu na orbitę nowoczesnego teleskopu James Webb Space Telescope - JWST - planowany jest od długiego czasu. Jedynym powodem, dla którego nie jest on jeszcze używany jest konieczność upewnienia się, że wszystkie systemy działają, aby nie dopuścić żadnego błędu, w stylu tego co spotkało Teleskop Hubble'a.

 

Ostatnia dekada była przełomowym czasem w procesie badania kosmosu i jego ostatecznej granicy. Dokonane odkrycia dostarczyły nam wielu ważnych odkryć naukowych z okolic naszej galaktyki, a także tym, co jest poza nią.

Teleskop JWST został tak nazwany na cześć Jamesa Webba, astronoma i drugiego administratora NASA. Ma to być formalnie następca teleskopu Hubble'a. Różnić się będzie od swojego poprzednika przede wszystkim możliwością prowadzenia obserwacji z wykorzystaniem podczerwieni. Zbudowany jest między innymi z 18 luster wykonanych z berylu. Zostały one zaprojektowane specjalnie, aby być w stanie uchwycić światło pierwszych galaktyk, które zostały uformowane we wczesnym wszechświecie. NASA skupia się obecnie na lustrach, sprawdzając ich wykonanie i działanie mechanizmów. Eksperci mają nadzieje, że pomogą one spoglądać wewnątrz obłoków pyłowych, gdzie powstają gwiazdy i systemy planetarne.

Ostatnie testy wynalazku w Goddard Space Center polegały na dokładnym sprawdzeniu, czy lustra nie zostaną udkształcone po locie na orbitę. Prawdopodobnie taka była przyczyna odkształcenia lustra w Hubble'u. NASA twierdzi, że lustra JWST są w świetnym stanie i wszystko idzie zgodnie z harmonogramem. Obecnie w planach jest przewóz teleskopu do Teksasu, zaplanowano kolejne testy, min. kriogeniczne. Dopiero potem urządzenie zostanie przetransportowane do Kaliforni, by dokonać ostatecznego montażu. 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen