Najpotężniejszy pulsar w Galaktyce jest gwiazdą o średnicy 10 kilometrów

Kategorie: 

Źródło: Internet

Hiszpański zespół astronomów ogłosił nagle bardzo interesujące odkrycie. Uczeni byli w stanie odkryć najpotężniejsze źródło promieniowania impulsowego jakie kiedykolwiek obserwowanego ze strony gwiazdy neutronowej. Obiektem okazał się pulsar w Mgławicy Kraba.

 

Pulsar powstał jako skutek eksplozji supernowej w mgławicy Kraba. Masa obiektu wynosi około 1,5 masy Słońca a jego średnica to 10 kilometrów. Pulsar ma okres 30 obrotów na sekundę i jest otoczony przez obszar intensywnego pola magnetycznego, które jest miliardy razy silniejsze niż to emitowane przez Słońce.

 

Obszar ten nazywany jest magnetosferą. Obrót pola magnetycznego powoduje również silne pole elektryczne, które dosłownie wyciąga elektrony z powierzchni. Ponieważ przyspieszone elektrony przelewają się na zewnątrz, produkują one wiązki promieniowania, które astronomowie widzą za każdym razem jako wiązka przecinająca linię widzenia.

 

W 2011 roku naukowcy przeprowadzili szeroko zakrojone obserwacje pulsara w Mgławicy Kraba za pomocą teleskopu MAGIC, aby zrozumieć istotę tego zjawiska i zmierzyć maksymalną energię emanującą z pulsujących fotonów. Nowe obserwacje pokazują energie sięgające do poziomu powyżej TeV (teraelektronwolty), które są kilka razy większe niż te uzyskane w poprzednim pomiarze, który przemodelował wszystkie wcześniejsze badania teoretyczne związane z gwiazdami neutronowymi.

 

Pulsar w Mgławicy Kraba został utworzony w wyniku wybuchu supernowej i leży około 6500 lat świetlnych od Ziemi, w środku mgławicy widocznej w gwiazdozbiorze Byka. Jest on najpotężniejszym pulsarem w naszej galaktyce i jednym z niewielu pulsarów wykrytych na wszystkich długościach fal, od radia do promieni gamma. W wirującym polu magnetycznym, elektrony i pozytony są przyspieszane do relatywistycznych prędkości i emitują promieniowanie docierające do naszych teleskopów w postaci impulsów co 33 milisekund, za każdym razem gdy gwiazda obraca się.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika PędnikNieŁągiewki

Nie ma czegoś takiego jak

Nie ma czegoś takiego jak "śmierć" wymienionych obiektów, przynajmniej w możliwej do ogarnięcia wyobraźną skali czasowej istnienia Wszechświata. Jeśli biały karzeł - gwiazda bez reakcji nawet po 100 miliardach lat nie wystygnie i nadal będzie gorący...

Vote down!
-51