Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba pojawi się na orbicie później niż planowano

Kategorie: 

Źródło: NASA

Data uruchomienia Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba znów została przełożona. Agencja NASA powiadomiła, że zaawansowany teleskop jednak nie zostanie wysłany na orbitę w 2018 roku. Musimy uzbroić się w cierpliwość i zaczekać do 2019 roku. Kto wie, czy jest to ostateczna data.

 

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba jest wart niemal 9 miliardów dolarów - tj. prawie 6 razy więcej niż zakładano na początku. Nowy teleskop miał pojawić się na orbicie już w 2011 roku, lecz data startu była cały czas przekładana. Dotychczasowy plan zakładał, że Teleskop Jamesa Webba zostanie wysłany do punktu libracyjnego L2 za pomocą rakiety Ariane 5 z kosmodromu w Gujanie Francuskiej w październiku 2018 roku. Teraz dowiadujemy się, że start odbędzie się gdzieś między marcem a czerwcem 2019 roku.

 

NASA poinformowała nas, że opóźnienie nie ma żadnego związku z problemami natury technicznej. Okazało się, że integracja poszczególnych elementów tej aparatury zajmuje więcej czasu niż przypuszczano.

Źródło: Bobarino/Wikipedia/CC BY-SA 3.0

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba ma zastąpić starzejący się Teleskop Hubble’a, który znajduje się na orbicie od 1990 roku. Urządzenie posiada 18 heksagonalnych luster ułożonych na wzór plastra miodu. Zwierciadło posiada średnicę 6,5 metra i jest 2,5 raza większe niż w Teleskopie Hubble’a.

 

Nowy zaawansowany teleskop przechodzi przez liczne testy. NASA chce się upewnić, że urządzenie będzie pracowało bezawaryjnie i przetrwa ekstremalnie niskie temperatury. Byłoby naprawdę szkoda, gdyby po 20 latach prac nad nowym teleskopem projekt zakończył się porażką.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)