Asteroida Phaethon okazała się być pozostałością po komecie

Kategorie: 

Źródło: NASA/STEREO Ahead

Dokonano kolejnego zaskakującego odkrycia. Planetoida Phaethon, zaliczana do grupy Apolla okazała się być kometą. Obiekt ten odkryto dopiero w 1983 roku.

 

Phaethon (3200) 1983 TB został wypatrzony przez satelitę IRAS. Ustalono, że obiega ona Słońce w ciągu roku i 159 ziemskich dni. Wiadomo również, że to ciało niebieskie dało początek rojowi meteorów, który nazywamy Geminidami.

 

To, że Phaethon (3200) może być ciałem niebieskim typu kometarnego było postulowane już poprzednio, ale brakowało mocnych dowodów. Tym razem wypatrzono coś, co wygląda na warkocz kometarny ciągnący się za nim. Ten wyjątkowy twór nie powstał jednak poprzez topienie się wody zawartej w jądrze, ale raczej w wyniku zjawisk termicznych zachodzących w pobliżu Słońca.

 

Struktura, która wygląda na warkocz składa się prawdopodobnie głównie z pyłu, który został uwolniony z tej pięciokilometrowej skalistej pozostałości jądra dawnej komety. Zbliżając się do Słońca na odległość 0,14 AU powierzchnia tego obiektu nagrzewa się do temperatury 700 stopni Celsjusza i w rezultatcie pęka, a proces ten prowadzi do powstawania dużej ilości pyłu wyrzucanego w przestrzeń.

 

Co ciekawe udało się do tego wszystkiego dojść dzięki analizom zdjęć wykonanych za pomocą jednego z satelitów STEREO, śledzącego głównie Słońce. Wiele wskazuje na to, że takich kometarnych pozostałości jest znacznie więcej. Mimo to naukowcy nie są zgodni czy obiekty takie należy nazywać kometami czy asteroidami, ponieważ wykazują one cechy obu tych typów ciał niebieskich.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Q...

Dla tych co klikali w

Dla tych co klikali w przeszłości w czerwone... Info z "przyszłej teraźniejszości" ;)
"Astronomowie mają kłopoty z odróżnieniem asteroid i komet"