Nowy model wskazuje, że Wszechświat może istnieć od zawsze

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com
Większość naukowców jest przekonana, że Wszechświat powstał w wyniku Wielkiego Wybuchu. Teoria ta, która miałaby wyjaśniać jego powstanie, jest bardzo popularna. Jednak uczeni opracowali nowy model, według którego Wszechświat istnieje od zawsze a Wielki Wybuch nigdy nie miał miejsca.

 

Najnowszy model Wszechświata został opracowany przez Ahmeda Faraga Ali'ego z egipskiego Benha University oraz Sauryę Das z brytyjskiego University of Lethbridge. Uważają oni, że osobliwość z której rozpoczął się Wielki Wybuch jest największym problemem ogólnej teorii względności, ponieważ wygląda to tak, jakby wszelkie prawa fizyki nagle przestały działać.

 

Model naukowców uwzględnia ciemną materię i ciemną energię, próbując rozwiązać wszystkie problemy ale jednocześnie odrzuca teorię Wielkiego Wybuchu. Uczeni w swoich badaniach opierali się o prace fizyka teoretyka Davida Bohma, który na początku lat 50. badał możliwość zastąpienia geodezji klasycznej trajektoriami kwantowymi.

 

Ali i Das zastosowali te trajektorie do równań, które również w latach 50. opracował indyjski fizyk Amal Kumar Raychaudhuri. W ten sposób udało się otrzymać poprawione o korekcję kwantową równania Friedmanna, czyli podstawowe równania kosmologii relatywistycznej, które określają ewolucję Wszechświata.

 

Opracowany przez nich model posiada elementy teorii kwantowej oraz ogólnej teorii względności. Ali i Das zakładają, że Wielkiego Wybuchu nigdy nie było a Wszechświat, w kategorii fizycznej, jest wypełniony kwantowym płynem, który składa się z tzw. grawitonów - jest to hipotetyczna cząsteczka, która nie posiada masy i odgrywa kluczową rolę w kwantowej teorii względności.

 

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Kotmat77

To tak w skrócie. Nowa teoria

To tak w skrócie. Nowa teoria powstania wszechświata czyli ze wszechświat istnieje od zawsze jest dla nas ludzi niezrozumiała bo dobrze każdy z nas wie że tu na ziemi i w kosmosie zawsze jest początek i koniec. Więc analizując wszystkie dziedziny narodziła się myśl iż wszechświat stworzyli kosmici. Od zarania dziejów nas odwiedzają tak jak by nas kontrolowali, umieją robić cuda ze statkami kosmicznymi choć by znikać i wiele więcej opisane w relacjach bliskich spotkań z ufo. Ale znowu tu nasuwa się pytanie. Kto stworzył kosmitów? Więc możemy tylko się domyślać jak powstał ten kosmos. Koś powiedział mi że wszechświat stworzył Bóg. A ja zdałem pytanie. A kto stworzył Boga? A ten ktoś odpowiedział. Siły nadprzyrodzone. A ja dalej. A kto stworzył siły nadprzyrodzone? I tu już ten ktoś niemiła odpowiedzi. Więc jeszcze nie umiemy odpowiedzieć na to pytanie:Jak powstał wszechświat?  

Vote up!
7
Portret użytkownika NARGE

NIC NIE ROZUMIEM Z TEGO

NIC NIE ROZUMIEM Z TEGO ARTYKULU .
I OGARNIA MNIE NIEMOC.
NIE JESTEM W STANIE  TEGO ZROZUMIEC .
WSZYSTKIE TEORIE POCZATKU SWIATA ,SA NIETRAFNE ! .

Vote down!
-11
Portret użytkownika Andrzej.K

Nie na pisze prosto lecz

Nie na pisze prosto lecz madry pojmie ten nurt.
nasz układ słoneczny to atom  a jądro to słońce cały układ lezy na pustyni czyli we wszechswiecie tak zwanym która leży w jeszcze wiekszym swiecie z którego mozna sie, udać dalej . Większośc to odrzuca bo wydaje im sie że są tak wielcy i tak madrzy bo maja komputer lub samochód potrafią latać i oderwali sie od atmosfery ze znaja się na całym kosmosie. efekt doplera dzieki czemu zbudowano teorie Big Bang , dowodzi tylko jedynie ruchu gwiazd i calych galaktyk. Zbyt krótko je człowiek potrafi obserwowac by poznać jego droge ale stwierdził ze na pewno zna. a sama teoria ma wiele błędów wiec juz z marszu mozna ja odżucic nie odpowiada na pytania w czym sie rozszerza jak pokonała ekspansja prędkośc światła to co ja wychamowało i dla czego. A czarna materia jest poprostu promieniowaniem grawitacyjnym ale to troszke inna żecz
 

Vote up!
11
Portret użytkownika komornik

Fraktalność świata jest

Fraktalność świata jest potwierdzona. Wszechświat to fraktal naszego świata. Nie ma początku i nie ma końca. Proste.

Vote down!
-6
Portret użytkownika Lompi

Kup sobie słownik

Kup sobie słownik ortograficzny, jak ty tak pojmujesz fizykę jak zasady ortografii, to ja dziękuję 

Vote down!
-7
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Wszechświat wyłonił się z

Wszechświat wyłonił się z niematerialnej mysli nieskończonego intelektu w jednej chwili. To taki zmaterializowany holgram.
 Tą jedną chwilą okreslającą czas, może być tajemniczy zapis summeryjski a powielony w zydowskiej Biblii jak
7 tys. lat ziemskich. ( budował świat 6 dni, siódmego odpoczywał a dla Boga jeden dzien to 1000 lat)
Ponieważ powstał z mysli, to oznacza, że indukował się z niematerialnego bytu, jako, że myśl nie jest materialna ani ludzka, ani boska.
 Dlatego żadne prawa, a nawet usiłująca zrozumiec istotę Boga fizyka kwantowa, nie mogą zdefiniować Stworzenia, gdyż byt niematerialny nie posiada żadnych fizycznych praw.
 I Wszechświat powstał bez użycia jakiejkolwiek energii ( ENERGIA I MATERIA SĄ RÓWNOWAŻNE)
To takie oczywiste i proste do zrozumienia

Vote down!
-17

Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika Edward Sojka

Hmm,.... też tak kiedyś

Hmm,.... też tak kiedyś uważałem i uważam, lecz w niektórych kwestiach, zmieniam zdanie, gdyż cały czas się uczę i poznajac dodatkowe doświadczenia, zmieniam, to co nie pasuje do ułożonego wcześniej logicznego ułożenia tych"puzzli". ;)  Punktem, który jest chwiejnym, to przekonanie, iż myśl jest "nie materialna". Lecz możliwe, że trzeba by to może inaczej ująć. Myśl może być materialna w połączeniu z ciałem fizycznym i dodziaływać na fizyczne otoczenie! Wiemy, że w mózgu zachodzą procesy fizyczne i chemiczne, nie koniecznie pod wpływem myśli, ale moim zdaniem i takie też następują. Procesy chemiczne, to produkcja różnych substancji, takich jak dopamina i inne a procesy fizyczne, to połączenia synaps, tak zwanych łączników między komórkami.  .... i teraz zamieniając przypuszczenia w domysły, czy czasem pod wpływem, tak zwanego "chciejstwa", na przykład myśli o tym aby opanować nie uleczalną chorobę, nie następuje fizyczne produkowanie lekarstwa? czy w takim przypadku, nie tworzy się właśnie materializacja myśli?Dodam na zakończenie wywodu, iz nie jestem Polonistą, wiec proszę o przymkniecie oka, na możliwe błedy! 

Vote up!
8
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Ujmę to tak: Myśl jest

Ujmę to tak: Myśl jest niematerialnym bytem wyłonionym z niematerialnej inteligencji. Każda mysl może kreować materialną rzezczywistość, z tym, że Absolut ( Stwórca) kreuje ją wprost a człowiek potrzebuje do tego fizycznego ciała... -pozdrawiam

Vote up!
4

Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika bit

To nie strona dla filozofów

To nie strona dla filozofów tylko dla ludzi, którzy naukowo chcą wyjaśnić te wszystkie rzeczy. Idź se z tym gdzie indziej.

Vote up!
7
Portret użytkownika Mizzer

Według mnie Wszechświat nie

Według mnie Wszechświat nie jest nieskończony, lecz się powtarza. Jeśli będziesz pędzić w przestrzeni ciągle w jednym kierunku (to by trwało niewyobrażalną liczbę miliardów lat, ale tylko "załóżmy"), to w końcu wróciłbyś do punktu wyjścia. Wszechświat to takie rondo. Skonstruowane w taki sposób, że prędzej czy później skręcisz w bok i nie będziesz już mógł "iść do przodu". Taka "niewidzialna ściana", za którą rozciąga się niedostępny wymiar.

Vote up!
11
Portret użytkownika Mr Spock

owszem , są takie teorie

owszem , są takie teorie mówiące o tym że  wszechświat jest nieskończony...tzn.nasz wszechświat  prawdopodobnie ma granice, wiele różnych wszechświatów tworzy multiświat, wiele multiświatów tworzy super-multiświat....itd..aż do jakiegoś poziomu  X,  gdzie wszystkie te super-hiper wszechświaty tworzą coś na kształ wstęgi moebiusa (tylko jedna powierzchnia) - ale - uwaga  wstęgi moebiusa w  czasie...więc wszystko wraca do początku.

Przyjęcie takiej teorii oznaczałoby, ze  wszystko już było - wszystkie wszechświaty już istniały, my już istnieliśmy ...

Vote up!
3
Portret użytkownika Wiktoria Via

W moim pojeciu Swiat

W moim pojeciu Swiat Wszechswiat istnieje ,istnial i bedzie istnial zawsze.Moje pojecie jest tego typu,ze wszechswiat stale sie tworzy i nieustannie zmienia. Nie bede podwazala sprawy religijnej interpretacji ,bo kazdy ma prawo wierzyc tak jak na to pozwala jego rozum. Napisze tak: nie moze cos umrzec skoro nie narodzilo sie, nie moze cos powstac z niczego , jedynie moze zmieniac postac ,gdyz materia moze zamienic sie w energie i odwrotnie. 

Vote down!
-14
Portret użytkownika TruHink

Myślę, że trzeba zlikwidować

Myślę, że trzeba zlikwidować faktor czasu, aby rozważać nad wiekiem kosmosu. Ten paradoks - może nie być szaleństwem, a metodą zbliżającą do odpowiedzi. Przestrzeń oraz ruch powinny być wyłączną płaszczyzną poznawczą. Jest to jednak trudne do logikowania, podobnie jak wyobrażenie o np. 6-wymiarowej rzeczywistości.
 

Vote up!
17
Portret użytkownika Madajg

Wiek Wszechświata, to czas

Wiek Wszechświata, to czas jaki upłynął od BB. Jak więc zkikwidować faktor czasu?
"Przestrzeń oraz ruch powinny być wyłączną płaszczyzną poznawczą." Czy mógłbyś wyrazić się jaśniej? Na razie brzmi to jak bełkot.
Czy Ty sobie wyobrażasz przestrzeń choćby cztero-wymiarową?

Vote up!
11

Prawda jest jedna, a niepewności tworzą zbiór nieskończony. Latwiej więc szukać prawdy w ich gąszczu.
Ł
 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Fizyczny Wszechświat jest

Fizyczny Wszechświat jest wyłącznie trójwymiarowy. Dlatego przestrzeń jest zdeterminowana faktorem czasu- umysłowa spekulacją, pozwalającą na wyobrażenie sobie przestrzeni.
 W sensie bezwględnym czas nie istnieje, nie jest jednostką fizyczną, jest pojęciowym lapsusem.
 Faktor czasu można rozpatrywac wyłącznie w odniesieniach względnych okreslających przestrzeń.
W obszarach niematerialnych, niematerialnych bytach ani czas, ani przestrzen nie istnieje.
 Dlatego idiotyczne pytanie jak Bóg może istniec zawsze jest bezsensowne. Bóg jest bytem niematerialnym... Umysłem, który w przeciwieństwie do ludzi nie tkwi w fizycznym ciele.
 Kompletnym nieporozumieniem jest przpisywanie ludzkiemu umysłowi działanie pod wpływem zjawisk elektryycznych w mózgu. Jest dokładnie odwrotnie. To umysł, który myśli powoduje te zjawiska, by zmienić je w określone fizyczne działania.

Vote down!
-12

Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika bruno

Bardzo przepraszam,popelnia

Bardzo przepraszam,popelnia pan wiele bledow w swych przemysleniach.W ostatnich zdaniach,mozg czlowieka itd.on posiada ponad sto tysiecy neuronow,EWOLUCJA CZLOWIEKA,ORAZ WSZELKIE BADANIA NA TEJ PLANECIE ZIEMIA,TO BARDZO WAZNE BADANIA,OGROM ODPOWIEDZI JEST NA TEJ PLANECIE.Ogrom kosmosu i jego badanie,bo wszechswiat ten malo znany,taka prawda,lecz to jest kosmos,jak go nazwiemy,WSZECHSWIAT,TO TROCHE NIE TAK.Kosmos zawiera,galaktyki,procesy gwiazdowe itd.Obecne jego poznawanie,to bardzo dluga droga,powiem,nigdy nie bedzie dostepna czlowiekowi,odpowiedz jest tak daleko,choc pochodzenie ZIEMI,zawsze jest warte badan,to 90% odpowiedzi,obecne badania kosmosu,to ulamek promila,nawet mniej.

Vote down!
-12
Portret użytkownika PędnikNieŁągiewki

Kto twierdzi że mózg ludzki

Kto twierdzi że mózg ludzki zawiera 100 000 neuronów na drodze swego myślenia o skali skomplikowania neuronalnego mózgu zgubił gdzieś co najmniej 6 zer... niech szybko pomnoży swój błąd przez 1000 000 a i ten wynik będzie tylko zblizony do rzeczywistości...

Natomiast policzono ilość neuronów pszczoły i doliczono się... 930 wysoko specjalizowanych komorek nerwowych... w całym ciele z mózgiem włącznie...Oto cud ewolucyjnie wypracowanej specjalizacji!!

Vote up!
6
Portret użytkownika mc_pop

Włąśnie sobie wyobraziłem.

Włąśnie sobie wyobraziłem. Np. trzy normalne wyniary + wiatr. Gdzieś kiedyś widziałem film gdzie grawitacja była 4 wyniarem - tak samo jak wiatr.
Albo inny przykład: wszystko się porusza, planety w okół słońca, słońce też gdzieś leci - my tego nie widzimy albo raczej nie czujemy. Ruch planety wokół słońca to 4 wymiar a słońca w okół czegoś tam to 5 wymiar.

Vote up!
14
Portret użytkownika slaby5

WIEDZA słów i nie wiedza o

WIEDZA słów i nie wiedza o słowie. Jak człowiek może cokolwiek wygbybać o sprawach NIEBIESKICH?? SKORO NIE POJMUJE TEGO CO Ziemskie.Zabiera się za nieskończoność,a nie wie co jest skończone!!

Vote down!
-18
Portret użytkownika lipka

Najpierw musiała zaistnieć

Najpierw musiała zaistnieć muzyka wzorowana na dźwiekach natury - szumie wiatru, plusku wody, śpiewie ptaków czy odgłosach lasu; sprawy Niebieskie są zaszyfrowane w naszym codziennym życiu w słowach, które wypowiadamy, wyśpiewujemy czy piszemy.

Vote down!
-8

Prawda jest jedna, a niepewności tworzą zbiór nieskończony. Latwiej więc szukać prawdy w ich gąszczu.
Ł
 

Portret użytkownika Lipson

A nie zastanawialiście się

A nie zastanawialiście się czasem, że wpływ na to jak opisujemy rzeczywistość czyli wszechświat ma obserwator? Nie można tworzyć sobie oddzielnych struktur: Wszechświat i ja :) Ludzie nauczyli się dzielić wszystko w celu wyjaśnienia całości. Jeżeli nie cofniesz się krok w tył to nie widzisz, że nawet paradygmat może być oparty na złych założeniach. Prostym przykładem nieskończoności, fraktalności i holograficzności wszechświata jest nasze ciało, którym tak zaciekle interesował się Leonardo, Pitagoras, Wetruwiusz :) Złoty podział i geometria brył pitagorejskich mogą łatwo uzmysłowić nieskończoność, która tak łatwo nie jest akceptowana przez nasz mózg i nasze zrozumienie zakorzenione w naszych umysłach przez tysiace lat :) Pozdrówki

Vote down!
-9
Portret użytkownika pablos

mnie nurtuje inne pytanie

mnie nurtuje inne pytanie ..Nic nie powstaje z niczego .. - więc do cholery skoro Wszechświat się rozszeża a odpowiedzialna jest za to ciemna materia która bieże się z nikąd i jej ciągle przybywa , to z kąt ona się bieże ? Chyba trzeba naszą Fizykę napisać od nowa , wraz z teoriami czarnych dziur , czy tesz jusz nie czarnych , czy tesz z poświatą ,lub bez !!!
 

Vote down!
-13
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Własnie tu tkwi sedno...

Własnie tu tkwi sedno... Bierze się znikąd, czyli spoza materialnego bytu a indukuje je myśl nieskonczonej inteligencji. Myśl Boga.

Vote up!
14

Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika Mirek257

Osiem błędów

Osiem błędów ortograficznych!!! O interpunkcyjnych już nie wspomnę. I Ty bierzesz się za fizykę?

Vote down!
-8
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Nie znam fizyka, który pisze

Nie znam fizyka, który pisze ortograficznie, natomiast znam wielu polonistów, którzy nie maja pojęcia o fizyce...
a sie za nią zabierają... poczynając od błedów ortograficznych tych, co sie na niej znają...

Vote down!
-9

Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika Madajg

Ciemna energia nie bierze się

Ciemna energia nie bierze się znikąd. Ciemna materia nie jest odpowiedzialna za rozszerzanie się Wszechświata.
Ilość ciemnej materii nie wzrasta.
Fizyka jest w porządku, tylko trzeba ją znać. Nie zawadzi też poznać lepiej polską ortografię.

Vote down!
-10

Prawda jest jedna, a niepewności tworzą zbiór nieskończony. Latwiej więc szukać prawdy w ich gąszczu.
Ł
 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Skąd wiesz, czy czarna

Skąd wiesz, czy czarna materia jest constans?
 Nie mów mi tylko, że to zostało obliczone... :))
 Ej,do diabła z ortografią... Liczy sie myśl... i ciekawe pytanie...
 Nie wiem czy wiesz, że istnieje słownik, w którym słowa odczytywane sa wyłącznie intencyjnie w abstrakcyjnym układzie liter? Tam nie ma mowy o ortografii...
 Jak widzisz jestem z niej niezły...
 Ale nie razi mnie jej brak u innych, o ile umysł taki kreuje ciekawe pytania, lub udziel ciekawych odpowiedzi.
 To nie jest forum polonistyczne...

Vote up!
7

Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Oooo.zminusowalomnieażośmiu

Oooo.zminusowalomnieażośmiu "ortografów", czyli półidiotów, którzy bez ortografi nie sa w stanie zrozumiec treści wyższego rzędu... pozdrawiam osmiu idiotów...!!

Vote up!
7

Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika Madajg

Zgadzam się z Tobą. [Czy ta

Zgadzam się z Tobą. [Czy ta ortografia, to tak specjalnie?] Nic nie powstaje z niczego. Ale jest jeszcze jedna opcja. Wszystko istnieje wiecznie. Sądząc po pracach mojego mentora, Wszechświat oscyluje, przechodząc przez minimum i maksimum swych rozmiarów. A te inne rzeczy, to sprawa "poczytać sobie". W sieci jest pełno źródeł.

Vote down!
-12

Prawda jest jedna, a niepewności tworzą zbiór nieskończony. Latwiej więc szukać prawdy w ich gąszczu.
Ł
 

Portret użytkownika Madajg

Ta niby-teoria, to

Ta niby-teoria, to pomieszanie z poplątaniem, kompilacja haseł. Nie ważne, jakie tytuły posiadają ci panowie.
W jednej rzeczy zgadzam się z nimi – że osobliwość jest problemem, ale odpowiedzią na to jest Wszechświat oscylujący.
Próby połączenia OTW z mech kwantową, jak na razie spaliły na panewce. Dlaczego? Gdyż OTW jest teorią deterministyczną, a mechanika kwantowa –  indeterministyczną. Podejście Bohma jest interesujące, ale nie prowadzi do żadnych przewidywań zgodnych z doświadczeniem. Teorie superstrun także utknęły z podobnych powodów.
Równania Friedmanna "poprawione o korekcję kwantową" również nie mają sensu. Samo równanie Friedmanna jest już anachroniczne. W dodatku ciemna energia nie istnieje.
Co to za kwantowy płyn? Ci profesorowie obudzili pana Ockhama ze smacznego snu. W dodatku ten płyn składa się z grawitonów, które stanowią jeszcze jedną wymyślałkę będącą wyłącznie rezultatem gorączkowych poszukiwań Świętego Graala dzisiejszej fizyki: grawitacji kwantowej. A rzeczywistość jest inna.
Wszystko to wiem z serii artykułów w Blogger.pl , pt. "Niekonwencjonalna wizja Wszechświata". Wszystko tam bazuje na znanych faktach obserwacyjnych i doświadczalnych. Wszystko jest logicznie powiązane. To nowa teoria generująca wiele antycypacji. Ale wymaga zupełnie innego sposobu myślenia. Ale trzeba to czytać od początku. To nie najłatwiejszy tekst. W jego strawieniu pomóc może Wika.
Oto link do pierwszego artykułu:
http://madan945.blogspot.com/2013/08/dualny-charakter-grawitacji.html     

Vote down!
-7

Prawda jest jedna, a niepewności tworzą zbiór nieskończony. Latwiej więc szukać prawdy w ich gąszczu.
Ł
 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Szczerze powiedziawszy nie

Szczerze powiedziawszy nie mam bladego pojecia o czym piszesz. Znam fizyke na poziomie politechnicznym i to mi wystarcza, by wyciagnąć wnioski z jej nieścisłości niutonowskich i nie tylko.. pozdrawiam
 P.S. ale mam kilka wynalazków, których działanie  zaprzecza absolutnie znanym nam, wyuczonym zasadom... :)

Vote up!
12

Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Grwaitacja nie ma żadnego

Grwaitacja nie ma żadnego dualnego charakteru. Grawitacja to wynik zaginania przestrzeni zarówno lokalnego jak i w skali Wszechświata globalnego. Przestrzen nie jest niczym. Jest fizyczna, chociaz jej nie widzimy. To trójwymiarowa elastyczna błona uginajaca sie pod wpływem masy, lub mas.
 Owe masy "turlają" sie ku sobie po tej zagietej przestrzeni, osiagając stan równowagi, lub doprowadzając do impaktu.
To proste, ale jak zwykle jest w przypadku oczywistosci, nie do udowodnienia dotychczasowym sposobem myslenia, widzenia i nauki.
 Dowód na punkt matematyczny? Nie ma bo jest oczywistością.

Vote down!
-15

Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika komornik

Metoda materiału i kulki

Metoda materiału i kulki stosowana jest dla przedstawienia trójwymiarowości na modelu 2D. Dzieciom tak to sie przedstawia. Twój kreacjonizm to raczej kretynizm. Wyświadcz ludziom przysługe i udzielaj sie na jakimś innym forum. Z archiwum X proponuję dla Ciebie.

Vote down!
-7
Portret użytkownika Q...

Wszechświat istnieje od

Wszechświat istnieje od zawsze... czyli od Stworzenia. Nie przypuszczam żeby Stwórca musiał "detonować granat" by powstało to co istnieje i co możemy zaobserwować. A co do "przesunięcia ku czerwieni". Z teorii względności Einsteina wynika wyraźnie że w tam gdzie zakrzywienie czasoprzestrzeni/ nienatężenie pola grawitacyjnego jest większe od niemal zerowego (mikrograwitacja - nieważkość) tam prędkość światła spada poniżej wartości maksymalnej dla obszarów nie odkształconych, gdzie jego prędkość jest najwyższą z możliwych. "dr Osiak - Błędne interpretacje teorii względności". Po za tym kłaniają się oryginalne Równania Maxwella, w których dokonano celowo przeróbki, by ukryć związek grawitacji z elektromagnetyzmem.

Vote up!
13
Portret użytkownika solar

Wszechswiat keidys musiał

Wszechswiat keidys musiał powstać przecież grawitacja musi się na czymś utrzymywać, w grawitacji jest tak że musi meić osi na której sie utrzymuje, W jaki sposób grawitacja wszechswiata mogła by się utrzymywać w nieskończoność? przecież wszechswiat musiał mieć swój początek, a co jeśli w kosmosie są miliardy wszechswiatów? ziemia kiedyś powstalą to i wszechswiat musiał też kiedys powstać w kosmosie nic nei jest wieczne i wszystko miało kiedyś powstać. Porównujac gwiazdy - żadna giwazda nei świeci wicznie, zauważcie nawet prawo grawitacji czy by moglo umożliwiać na to aby wszechswiat istniał Wiecznie. Pomysł całkowicie bez sensu. A moze wszechswiat powstał bardzo dawno tyle ze my nigdy sie nei dowiemy keidy to było.

Vote down!
-7
Portret użytkownika Lol

Nasz na pewno miał

Nasz na pewno miał początek(zakładająź, że znany nam wszechświat nie jest rdzeniem). Czas zaczął istnieć, od kiedy materia zaczeła się zachowywać w przewidywalny sposób. Ogólnie czas nie istnieje tylko my go dostrzegamy. A nasz wszechświat nie jest jedyny, powstał alternatywanie, bez BIG BANG. Jądro rzeczywistości mogło powstać przez eksplozje, ale wątpie. Pomyślcie, wszechświat istniał zawsze jako ,,pusta" przestrzeń. Czas nie istnieje, ale w tej przestrzeni oddziaływania, cząstki elementarne się znajdowały -  nie było czasu więc miały w chuj ,,czasu" na ewolucję w coś co było podobne do cząsteczek(byty), których procesy przypominały, te znane nam z grzybów lub virusów, to byćmoże właśnie bogowie-stwórcy. Ta teoria może mieć związek z wszechśwatem rdzeniem, ogolnie uważam, że byty nie miały pełnej świadomości tworzenia. Nasz jest alternaywny, więc powstał jako kopia. A szumy niby BIGBANGU pochodzą od oryginału ale nie mamy opcji ogarnąć czy to przez BIGBANG czy przez bąki pionierowych bytow. Prawdopodobnie wszechświat jaki znamy to tylko fraktal.

Vote up!
10
Portret użytkownika Pannnn

Według mnie przestrzeń ma

Według mnie przestrzeń ma właściwość nieograniczonej rozszeżalności(to prawie to samo co nieskończońości), ta cecha umożliwiają powstanie wszechświata(zbudowanego z materi) który, może tworzyć alternatywy(bąble). Alternatywa to wybór, dalej twierdzę, że nie świadomy. Coś poskładało elementy, kupa zamiennych, które zachowywały się w miarę przewidywalnie - a gdzie eksperymenty. Na tym etapie, egzystencja tego czegoś w nieograniczonej rozszeżalności przestrzennej zaczeła tworzyźyć alternatywne rzeczywistości czyli mutować jak wirus.(czas nie istnieje mogło to trwać 50xwiek naszego wszechświata). W końcu w którejś alternatywinej, mutacja stworzyła coś świadomego, postrzegającego materię jako coś o określonych cechach i to coś ogarneło możliwości, jakie daje mu nieograniczona przestrzeń( psęudo wymiary, jest tylko jeden, cofanie czasu(alternatywne bąble). To przed rdzeniam nie ograniem. To po rozumiem ,,TO my jesteśmy BOGAMI" i żadna moralność nie istnieje.

Vote down!
-13
Portret użytkownika Wolchw

Moralność musi istnieć bo

Moralność musi istnieć bo nadaje sens i porządek naszemu istnieniu. Nawet ludy nie chrześcijańskie ją znają. Negowanie tego to cofanie się w rozwoju.

Vote down!
-9
Portret użytkownika Wolchw

Oczywiście że wszechświat

Oczywiście że wszechświat istniał zawsze.  Skoro nie może powstać coś z niczego to znaczy że istniał zawsze i nie ma początku ani końca. Co do Boga to właśnie wszechświat jest Bogiem.

Vote up!
10
Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

"...Skoro nie może powstać

"...Skoro nie może powstać coś z niczego to..."  dlaczego tak uważasz, że nie może powstac coś z niczego?
 Czy twoja myśl jest materią ( energią materialną)??
Nie jest materialna, ale czy jest niczym?
 Skoro wskutek twojej niematerialnej mysli możesz podetrzec tyłek po porannej toalecie, to oznacza, że powstało ...
 "coś z niczego"... :)

Vote up!
7

Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika ryzyk fizyk

opis praw fizyki stworzony

opis praw fizyki stworzony przez ludzi (ktory zaklada m.in ze 'nie moze powstac cos z niczego') nie sprawdza sieu w osobliwosci poczatkowej jaka zaklada wielki wybuch, wiec prawo o ktorym mowiles tez moze byc zalamane 

Vote down!
-12
Portret użytkownika Wolchw

WIesz jak czytam o "teoriach

WIesz jak czytam o "teoriach osobliowości" i tego typu rzeczach to zawsze mam wrażenie że to tylko gra słow  Dla mnie sprawa jest prosta ale pozostawiam innym prawo do odmiennego zdania. Co prawda można założyć że kiedyś nie istniał wszechświat tak jak go teraz znamy i że doszło do takiej początkowej inicjacji ale w tym wypadku trzeba by też uznać że wtedy nie istniał czas. Mogłoby to z kolei potwierdzać teze znaną już w zaratusztrianizmie o dwóch swiadomych i przeciwnych sobie formach bytu duchowego których walka zainicjowała powstanie świata.

Vote down!
-8

Strony